Usługi i cennik
Wszystko, co robię, razem z cenami wyjściowymi. Automatyzacja i identyfikacja wizualna mają też osobne strony z konkretami.
Automatyzacja i AI
To, co dziś klikasz ręcznie, przejmuje automat. Zaczynamy od jednego procesu, tego najbardziej męczącego.
Automatyzacja pracy
Co miesiąc składasz to samo zestawienie dla księgowej. Co tydzień przepisujesz liczby do raportu. Przed każdą wizytą wysyłasz przypomnienie, a jak zapomnisz, klient nie przyjeżdża. To wszystko może dziać się samo. Ty tylko zaglądasz, czy gra.
Agent AI
Różnica między agentem a zwykłym filtrem jest taka, że agent rozumie treść. Wyciągnie kwotę i termin z faktury, streści wątek na trzydzieści wiadomości, przygotuje odpowiedź na pytanie, które pada dziesiąty raz w tym tygodniu. Decyzję i wysyłkę zostawia Tobie.
Porządek w skrzynce
Sto maili dziennie. Dziesięć naprawdę czegoś od Ciebie chce, reszta to szum, przez który trzeba się przekopać. Ustawiam segregację, która robi to za Ciebie i pilnuje, żeby ważne nie utknęło pod trzydziestym newsletterem.
Opieka nad automatyzacją
Portal przebuduje panel, dostawca zmieni format pliku i automat przestanie rozumieć, co dostaje. Zawsze w najgorszym momencie. Patrzę na to i poprawiam.
Rozpoznajesz u siebie którąś z tych sytuacji? Opisz ją w dwóch zdaniach, a odpiszę w ciągu doby.
Strona, marka i obraz
Od tego zaczynałem i dalej to robię. Buduję marki od zera i odświeżam te, przy których czas się zatrzymał — bo szyld, strona i wizytówka zostały tam, gdzie firma była kilka lat temu. Rozpisałem, dlaczego to kosztuje klientów.
Strona internetowa
Ktoś szuka Twojej firmy w Google i trafia na konkurencję. Albo trafia na Ciebie, tylko z telefonu nic nie da się kliknąć. Robię strony, które to naprawiają. Na czym postawione — zależy od tego, czy chcesz je potem edytować samodzielnie, czy mają po prostu stać i działać.
Opieka nad stroną
Nie chcesz pamiętać o aktualizacjach, kopiach i tym, czy strona jeszcze stoi. Pilnuję tego za Ciebie. Trzeba zmienić cennik albo dorzucić zdjęcia? Piszesz, robię. Bez osobnej wyceny.
Identyfikacja wizualna
Logo to dopiero początek. Musi działać na bramie, na wizytówce, na fakturze i w wynikach Google. I wszędzie wyglądać jak ta sama firma. Robię komplet, nie sam znak.
Oprawa wizualna wydarzeń
Mapping, visuals na żywo, lasery. Obraz idzie z muzyką na bieżąco, a nie leci z laptopa jako zapętlony plik. Klub, event firmowy, scena. Biorę całą warstwę obrazu.
Sesja zdjęciowa
Stockowe zdjęcia widać na kilometr i nikt w nie nie wierzy. Fotografuję to, co masz naprawdę: miejsce, ludzi, produkt. Materiał idzie na stronę, do Google i w social media.
Audyt UX
Ludzie wchodzą na stronę i wychodzą bez kontaktu. Przechodzę ją krok po kroku jak ktoś, kto trafia tu pierwszy raz: gdzie gubi się wątek, czego nie widać, co zniechęca przed napisaniem. Dostajesz listę zmian, od najważniejszej do kosmetycznej, z uzasadnieniem przy każdej.
To ceny wyjściowe. Ile wyjdzie u Ciebie, zależy od tego, co ma powstać — i dowiesz się tego, zanim cokolwiek zaczniemy. Napisz w dwóch zdaniach, czym się zajmujesz i co Cię uwiera, a odpiszę w ciągu doby. Pierwsze pół godziny rozmowy jest bezpłatne i nie musisz się na nic decydować. Większą kwotę można rozbić na trzy płatności — cena się od tego nie zmienia.
Rozpisałem to szerzej: ile kosztuje automatyzacja w małej firmie — od czego zależy cena i kiedy się nie opłaca.
Ceny rynkowe podaję dla porównania, na podstawie jawnych cenników polskich firm (stan na sierpień 2026). U mnie wychodzi taniej, bo pracuję sam i nie doliczam kosztów biura.
Co najczęściej da się zdjąć z głowy
Rzeczy, które w małej firmie najczęściej zjadają czas. Jeśli rozpoznajesz tu choć jedną pozycję, da się z tym coś zrobić.
- rezerwacje z kilku portali trafiają do jednego kalendarza
- klient dostaje potwierdzenie od razu, nie wieczorem
- przypomnienie dzień przed wizytą wychodzi samo
- zapytanie z formularza ląduje w arkuszu i dzwoni Ci telefon
- oferta składa się z szablonu na podstawie kilku danych
- prośba o opinię w Google wychodzi po zakończonej usłudze
- faktury z maili same lądują w folderze i w zestawieniu
- miesięczny raport dla księgowej składa się bez Ciebie
- przypomnienie o niezapłaconej fakturze idzie na czas
- zamówienia z kilku kanałów w jednym miejscu
- ostrzeżenie, zanim coś się skończy
- klient dostaje status wysyłki bez pytania
- agent czyta zapytanie i przygotowuje odpowiedź do zatwierdzenia
- wyciąga konkrety z maila napisanego byle jak
- streszcza długą korespondencję do trzech zdań
- skrzynka sama rozdziela sprawy pilne od reszty
- dane przestają być przepisywane z arkusza do arkusza
- nikt nie pyta „a gdzie to było zapisane”
A jeśli Twojego problemu nie ma na tej liście?
Najciekawsze rzeczy zwykle nie mieszczą się w gotowych kategoriach. Jeśli chodzi Ci po głowie „u mnie dałoby się to zrobić samo” — napisz, nawet jeśli nie masz pojęcia, czy to w ogóle wykonalne.
Powiem wprost, czy się da, ile by to kosztowało i czy warto.
Opowiedz, co chodzi Ci po głowieNie wiesz, ile to u Ciebie wyjdzie? Napisz w dwóch zdaniach, co Cię uwiera. Odpisuję w ciągu doby. Do niczego Cię to nie zobowiązuje i nikt nie będzie do Ciebie potem dzwonił.